Reklama
04-01-2019 |News

Max Cavalera nie myśli o emeryturze

Frontman Soulfly oraz Cavalera Conspiracy nie zamierza przestać grać i deklaruje, że będzie to robił aż do śmierci.

Reklama

Max Cavalera gościł ostatnio w podcaście Metal Wani. W trakcie wywiadu został zapytany m.in. o to, czy kiedykolwiek wyobrażał sobie życie na emeryturze. Frontman Soulfly, Cavalera Conspiracy oraz ex-lider Sepultura twardo odparł, że nie zamierza wieszać gitary, ponieważ mogłoby to się źle skończyć:

Nigdy nie myślałem o emeryturze ani niczym podobnym. Slayer swoją decyzją już za bardzo wyprowadził mnie z równowagi. To wariactwo. Nie kumam tego. Jeśli jutro przejdę na emeryturę, to co ja będę do diabła robił? Siedział na chacie i nic więcej? Doprowadziłbym tym wszystkich do szaleństwa, łącznie ze mną. Zwariowałbym - dosłownie. W ogóle nie myślę o emeryturze. Będę robił swoje dopóki nie umrę.

Max zdaje sobie sprawę, że wcześniej czy później śmierć dotknie każdego z nas, ale jest dobrej myśli. Wie, że kiedy już go zabraknie na tym świecie, to słuch po nim nie zaniknie:

Kiedy tylko to nadejdzie, wiem, że będę bardzo dobrze reprezentowany - moje dzieci o to zadbają. To pocieszające, wiedząc, że zostawiam po sobie ślad. To więcej, niż mogłem kiedykolwiek poprosić. Dla faceta, który rozpoczął to gówno 30 lat temu w Brazylii, pozostawienie pewnego rodzaju znaku na świecie jest niesamowite. Jestem z tego bardzo dumny.

Soulfly zagra na tegorocznej odsłonie Mystic Festival. Zespół będzie promował swoje najnowsze dzieło Ritual. Festiwal odbędzie się w terminie 25 - 26 czerwca w Krakowie. Łącznie na trzech scenach wystąpi 28 kapel. Aktualny line up oraz ceny biletów znajdziecie tutaj.

Reklama
Podziel się ze znajomymi!
Autor
Skin
Tagi
Max CavaleraSoulflyCavalera Conspiracy
Komentarze